Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia

Bitwa Napoleońska - październik 2011
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
40 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 117
Najnowszy Użytkownik: VictorA
Facebook
Reko
Martola
Strategie
Empire. Bitwa z dawna wyczekiwana…
Kiedy w połowie grudnia pokazami i warsztatami dla szeregu szkół kończyliśmy zajmowanie się okresem wojny XXX letniej moi wiedzieli, że następnym czasem, który przykuje uwagę dowódców będzie Empire. Czasy wielkiego cesarza francuzów mają w KH PMiHW specjalnych zwolenników, ba, można by rzec: wyznawców. Należało dokonać wprowadzenia, przypomnienia, prezentacji sił zbrojnych. Omówić zasady mobilizacji, szkolenia. Przedstawić doktryny, zaprezentować obowiązujące u nas przepisy. Tu też było wiele czasu poświęcone na organizację i rodzaje sił zbrojnych w –przede wszystkim- pięciu mocarstwach. Francja, Rosja, Austria, Prusy, Anglia. Przy okazji, oczywiście wojska „tych mniejszych”, a jakże ważnych, choćby: Księstwa Warszawskiego, Królestwa Italii, Bawarii, Saksonii, Szwecji…Ruszyły natychmiast szkolenia, manewry, prezentacje i bitwy –nazwijmy to- szkoleniowo laboratoryjne. Tak odbyło się starcie pieszych formacji Bawarii i Anglii, tak starły się ze sobą pułki kawalerii Austrii i Francji, tak –również” laboratoryjnie”- odbyła się bitwa z użyciem wszystkich rodzajów sił zbrojnych pomiędzy korpusem Austriackim
a Francuską dywizją piechoty. „Laboratoryjnie”, bo na płaskim, odkrytym terenie, bez „mapowego” przygotowania, z wystawieniem wszystkich sił i z prostymi celami, oraz stosunkowo niewiele wymagającymi od prowadzących postawionymi im zadaniami. Ale, jednocześnie zostało uzgodnione, że 14 stycznia w sobotę odbędzie się bitwa Z prawdziwego zdarzenia.
Całość artykułu znajdziecie - tu link
ORGANIZACJA ARMII AUSTRIACKIEJ 1809 ROK
JW 1805 roku Armia Austriacka zaliczała się do najbardziej /obok Pruskiej/ przestarzałych w Europie i na Świecie. Klęska pod Austerlitz miała dla sił zbrojnych Habsburgów jedną dobrą cechę, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi. Zmusiła do zreformowani sił zbrojnych. Zadania tego podjął się arcyksiążę Karol Habsburg. Wielu starszych wiekiem i zrutynizowanych generałów odeszło wtedy na emerytury, zastąpiono ich ludźmi młodszymi i zdolniejszymi, nowocześnie myślącymi. Wprowadzono obowiązkową służbę wojskową trwającą 10-14 lat i stworzono rezerwę armii czynnej liczącą około 133 000 ludzi. Pozostałych mężczyzn zdolnych do noszenia broni, lecz zwolnionych z obowiązku odbywania służby na podstawie przepisów o konskrypcji skierowano do służby w Landwehrze. Zadaniem Landwehry miała być służba wewnętrzna, obsadzanie garnizonów i w ograniczonym zakresie obrona granic. Landwehra liczyła 150 000 ludzi. Łącznie Armia regularna, rezerwa i Landwehra liczyły ponad 600 000 ludzi. To już była naprawdę pokaźna siła. Najważniejszą zmianą, mającą zasadnicze znaczenie dla sprawności działania armii austriackiej w polu był podział całego wojska na korpusy. Oczywiście, znany jest nowy układ etatyzacyjny, nowy model szyków do walki etc., to znane jest z przepisów w KH. Ja tu i teraz skupiam się na elemencie organizacyjnym i ekonomicznym. Nowe jednostki wg nowych etatów „wystawiali” i finansowali wielcy hrabiowie, arystokracja, nadając tymże swoje imiona.
Całość artykułu znajdziecie - tu link
Galeria bitwa na Dzikich Polach
Jest już dostępna galeria zdjęć z bitwy Wojny XXX letniej (link)
Cd relacji z bitwy XXX letniej, część II
Jak zapowiadałem, dalsze wydarzenia w bitwie były arcy ciekawe…Katolickie natarcie na pozycje Łukasza rozwinęło się pomyślnie. Jednak również akcja Szwedów na ich własnym, prawym skrzydle dała rezultaty. Tu nastąpiła gigantyczno-kompromitująca klęska katolików. I to mimo tego, że wszedł do akcji duży czambuł Tatarów, w dodatku mający w swym składzie wielu nohajców z Gwardii Chana. Wszedł obok katolickiego obozu, skręcił na prawe skrzydło i …zniknął w lesie próbując zaskoczyć Szwedów od boku na ich zwycięsko rozwijającym się, prawym skrzydle. Akcja ta jednak nie powiodła się. Nohajcy w początkowej fazie uchylili się od strat i skutecznie do lasu weszli, jednak po przeprawie przez leśne ostępy chcąc wyjść do Szwedów natknęli się na oczekujące na nich formacje jazdy. Wydostając się na lizjerę i poza las, natrafiali od razu na skuteczny ostrzał dragonów, oraz dwóch innych formacji jazdy, śmiało nacierającej poszczególnymi chorągwiami. Skończyło się koniecznością powrotu i wycofania, w dodatku po poniesieniu ciężkich strat. Walczących zastała w końcu noc. Pozwoliło to sztabom stron na przemieszczenie części sił. Niestety, część jednostek „zapłaciła” za to extra zmęczeniem wynikającym po części z niewyspania, po części z ciężkiej pracy w porze nocnej.. Ale, katolicy przystosowali swój obóz do obrony mając w jego wnętrzu aż dwa regimenty z garścią ciurów; Szwedzi Łukasza umocnili się przed spodziewanym natarciem Katolików Johnego. Krzyś i Kuba rozmieścili się dość wygodnie do akcji na poranek następnego dnia.
Całość artykułu znajdziecie - tu link
Bitwa z okresu Wojny XXX letniej, po nowemu…
Po długim okresie szkolenia –o którym kilka słów dalej- wczoraj, 8 października 2016r rozpoczęła się BITWA…
Samo szkolenie było kłopotliwe. Kolejny „rzut” pracownianych, Klubowych Dowódców został poddany intensywnemu szkoleniu. Objęło ono prace na mapie, metodologię pracy sztabowej, logistykę i ekonomię, poznanie zasad przygotowania i pisania rozkazów i meldunków, wreszcie- konkretne opracowanie samodzielnie (sic) pełnego planu wydania i stoczenia –właśnie bitwy!. Czyli: mam spis jednostek, mam pewne informacje o nplu, przeprowadzam odprawę z dowódcami poszczególnych pododdziałów, mam swój autorski pomysł-koncepcję-wizję co i jak mam zrobić. Rozmieszczam na mapie swoje jednostki, wydaję rozkazy lokalnym dowódcom tak, by wiedzieli co, kto, kiedy, gdzie i jak ma zrobić. Określam i nanoszę na mapę na kilka godzin naprzód planowane posunięcia swoich jednostek. Robi to każdy. Do momentu /kontrolowanego przez prowadzących (ja i Mikołaj)/ dostrzeżenia czegokolwiek na wystawionych makietach są widoczne jedynie rozpoznane wcześniej obiekty: naniesione umocnienia, zarysy obozów stron… Ale – ani sztuki ludzi… Jest podane z jakich pozycji rozprowadzamy swe siły… Wiadomo, kiedy po nakazanym –bo widocznym dla npla- wystawieniu konkretnego pododdziału należy po każdym kolejnym ruchu, bądź symultanicznie położyć przy pododdziale odwróconą kartkę z rozkazem taktycznym.. A zobowiąże ona do wykonania czegoś bez względu na to, co za moment zrobi nasz przeciwnik…

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Sobota 24.09.2016 r. Trudne i „inne” zajęcia…
W ostatnim czasie na podstawie oszacowania indywidualnych możliwości- dorastającej generacji ludzi w KH PMiHW podjęte zostało szkolenie na wyższym stopniu umiejętno0ści dowodzenia, planowania, ekonomii i metody analizy i syntezy. Planowany efekt to zdolność do samodzielnego i kreatywnego rozwiązywania zadań, podejmowanie się trudnych projektów, przyszłe w życiu funkcjonowanie w gronie ścisłej kadry menedżerskiej i kierowniczej. Do tak zestawionej grupy weszli: Krzyś, Jan, Kuba, Eryk, Wiktorio, Łukasz Z, Mikołaj R, Mikołaj W, Alek, Konrad. Niejako w rezerwie pozostają: Wojtek P, Dorian, Łukasz G. dla pozostałych ten poziom wymagań i oczekiwań jest w tym momencie absolutnie nie osiągalny! Rozczarowują: Staś, Wiktor, Gabryś, Jurek, Paweł , Maciek Z,. Na swych dość naturalnych pozycjach pozostają: Wojtek D, Ignac, Zosia i pozostali… Część ma –delikatnie rzecz ujmując- dość trudną perspektywę w naszym środowisku. Po części z winy –niestety- Rodziców, którzy dość nieodpowiedzialnie usiłują ze swych pociech zrobić omnibusy jednocześnie zajmujące się niemal wszystkim, część zwyczajnie nie dorosła do tego, czym się zajęła, część trafiła do nas w wyniku –nazwijmy to ”nagonki rekrutacyjnej” bardziej z powodu „chcenia ambitnych mamuś” niż z powodu własnych, prawdziwych zainteresowań.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Strona 2 z 20 < 1 2 3 4 5 > >>