Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia
Pogłaskałem Greyhounda
Muzea w Saumur. Kawaleria i Broń Pancerna.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
40 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 114
Najnowszy Użytkownik: Niko
Facebook
Reko
Martola
Strategie
Duża kampania z okresu Krucjat….

Namawiano mnie od pewnego czasu, by takie właśnie przedsięwzięcie przygotować. Cóż, stało się.
Scenariusz był dość długo przygotowywany. I tak: na cyplu nad samiutkim morzem umieszczona została Akka. Miasto, twierdza, port. We wnętrzu znalazł się garnizon pod dowództwem Baliana z Ibelinu (Jaś). Całość obwarowań osaczona była przez potężne siły Saracenów pod dowództwem ich najwyższego władcy.(Krzyś). Krzyś świadom zagrożenia, na tyłach sił oblegających umieścił dwa silne zgrupowania. Jedno, złożone z kilku hufców ciężkiej piechoty i drużyn łuczniczych, drugie z przebranej i specjalnie skoncentrowanej lekkiej jazdy arabskiej z masą łuczników i miotaczy oszczepów. (Wiktorio i Łukasz).(Łukasz się nie „zmaterializował”, chory wylądował w szpitalu w Konstancinie i Wiktorio musi radzić sobie sam..).To zabezpieczenie tyłów wynikało z wieści, które Krzysiowi dostarczyli zwiadowcy. Po pierwsze, daleko na południu w dwóch obozach skoncentrowane zostały silne oddziały zakonów. W jednym stali Templariusze, w drugim Joannici.(Kuba i Eryk) Ba, wieści niosły, że wzdłuż brzegu nadciąga duża siła. Król Jerozolimy i świeżo z Europy przybyłe liczne oddziały wielmożów, a wszystko to zmierzało właśnie do Akki…(Mariusz, Alek, Mikołaj).

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Ostatnia bitwa. (luty 2016 r.)

Korzystając z czasu ferii i kontynuując szkolenia przygotowaliśmy kolejną całkiem dużą akcję. Ostatnio szkolenia wiązały się z akcjami samolotów w 1:144 z II ww. Teraz scenariusz założył by nabytych umiejętności użyć w warunkach realnej akcji w trakcie poważnej bitwy na lądzie. Zapadły decyzje: druga połowa 1943 roku, front wschodni. Drugorzędny odcinek frontu. Obsada ze strony Niemców: Dywizja Piechoty obsadzająca w dwóch rzutach front. Na zapleczu Korpuśny Oddział Rozpoznawczy.Za polem akcji, możliwa do wezwania Kampf Gruppe. Dowódcy Niemców znają jej siłę. Brygada Sturmgesutz, Batalion Grenadierów pancernych na Hanomagach SdKfz 251. Bateria plot (37mm na Krauss Maffei), kompania rozpoznawcza z Aufklarugns Abteillung, ciężka bateria plot/ppanc. (88mm). Na froncie rozwinięta całkiem niezła OPL. Jest stanowisko dowodzenia, polowy warsztat naprawczy, personel zdolny do szybkiego przygotowania lądowiska pomocniczego... Zapas materiałów pędnych, amunicja, części.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Lotnictwo 1:144, II wojna światowa, szkolenie, akcje szkoleniowo-bojowe 2016 r

W środę 13 stycznia „pociągnięte” zostało potężne szkolenie. Mordercze. Młodzi oczekiwali i chcieli niewielu ogarniało, na co się porywają…
Prezentacja maszyn /mamy około tysiąca samolotów… z różnych państw, frontów, okresów wojny i teatrów działań wojennych…/, organizacja, typy, przeznaczenie, zasady użycia. Organizacja pracy na ziemi. Bazy lotnicze i lotniska polowe. Działania personelu naziemnego. Służby techniczne. Ich praca. Charakterystyki maszyn. Obrona terytorialna. Sieć obserwacyjno-meldunkowa. Organizacja opl. w różnych państwach i jej rozwój. Nowinki techniczne. Wreszcie- rodzaje operacji lotniczych. Zadania, cele, możliwości. Taktyka. Koszty i ekonomia!! I… ćwiczenia. Starty, lądowania, figury akrobacji lotniczej. Uzbrojenia pokładowe samolotów, strzelcy, przepisy. I …do maszyn!!! Dane taktyczno-techniczne. Łączność. Cztery kanały. Nawigacja. Rozpoznanie celów, widoczność, pogoda.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Witam w Nowym Roku

2016 rok zaczynamy w dość złożonej i skomplikowanej, otaczającej nas sytuacji. Trochę o nas i o wspomnianej sytuacji. Jest nas teraz w kręgu /reaktywowanego po ponad 23 latach/ KH –Klubu Hobbystów- dla niezorientowanych: tak nazywaliśmy się od 1974 roku, kiedy powstaliśmy, około 100. Zapisanych, formalnie spełniających aktualne wymogi oświatowe jest 40. Pozostali noszą dziś tytuł Członka Honorowego PMiHW /nasza nazwa od 1983 roku: Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej/lub funkcjonują w swoistym wolontariacie. Tak Członkowie Honorowi, jak Wolontariusze z formalno-oświatowego punktu widzenia nie istnieją. Nie będę tego komentował. Licząc rocznikami: od 1974 roku do teraz to połowa czterdziestego drugiego roku istnienia, funkcjonowania i działalności. Od półtora roku PMiHW, od września 2015r reaktywowano nazwę KH. KH spotykają same przeciwności. Stały, zrównoważony rozwój -zgodny z wieloletnią tradycją i strategią- został wstrzymany kolejnymi, szykanującymi pociągnięciami skierowanymi przeciwko nam. Używam określenia nam, bo nie jest istotne ile „z dokonań decyzyjnych” trafiało wyłącznie we mnie, a ile szerzej i zwykle mocniej, w całe nasze środowisko. O niektórych faktach nie chcę, lub nie powinienem pisać, toteż tego nie robię. Ale, o pewnych sądzę, że w środowisku powinno być wiadomo
Całość artykułu znajdziecie - tu link
Bitwa w Afryce Północnej, grudzień 2015
Po dość długich przygotowaniach, oczywistym „podszkoleniu” (szczególnie najmłodszych, początkujących) dowódców przystąpiliśmy do dość odważnego przedsięwzięcia. Bojowego przedsięwzięcia. W założeniach zostało zaplanowane na kilka kolejnych sobót. Teren? Nastawny, ale imponujący. Pełne 65 metrów kwadratowych. Co oznacza trzynaście metrów szerokości i pięć głębokości obszaru operacyjnego!! Strony raczej jasne: Brytyjska Wspólnota Narodów versus siły Osi. Okres niszowy, więc przyjęliśmy skalę ilościową 1:10. Dla mniej wtajemniczonych - każdy pojazd czy figura to odpowiednik 10 prawdziwych, żywych, latem 1942 roku…
Całość artykułu znajdziecie - tu link
Ludzie ze stali
Dawno już nie był publikowany na stronie PMiHW nowy materiał historyczny, bojowy czy będący sprawozdaniem z realizowanych bitew. Znacznie więcej wykorzystywaliśmy forum dyskusyjne na naszej stronie, czy możliwość informowania o różnych wydarzeniach via pracowniany facebook.
Jest kilka powodów. Duża część licznej i znacznie odmłodzonej generacji aktualnych ludzi KH d. PMiHW jest „produktem dzisiejszych czasów”, co oznacza niezwykłą wręcz i niemal niezrozumiałą niechęć do czytania. Po drugie, a to już kwestia techniczna i wewnętrzny choć przejściowy kłopot PMiHW, dziwnie „zaniemógł” od ubiegłej jesieni dyżurny i pewny przez lata Marciniasty. Jakoś nie może sobie poradzić z dokończeniem i zamieszczeniem wielu materiałów, poczynając od okrągłej rocznicy pracowni i to zarówno w formie filmów, galerii jak na bieżąco potrzebnych prezentacji. Faktem jest też zaskakująco dotkliwa
i niespodziewana awaria podstawowego komputera pracowni.
Całość artykułu znajdziecie - tu link
Strona 4 z 20 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>